Pierogowe love

Chłodniejsze dni i dłuższe wieczory niezmiennie kojarzą mi się z rodzinnym lepieniem pierogów. Prawdę mówiąc nigdy jeszcze nie próbowałam ich kupnych odpowiedników. Po części to dlatego, że samo ich lepienie sprawia mi wielką radość a jeśli do tego mam jeszcze towarzystwo mamy lub siostry i można przy tym poplotkować to już pełnia szczęścia. Lepić pirogi (a dokładniej ozdabiać je tym misternym warkoczykiem) nauczyła mnie jeszcze w dzieciństwie babcia. Zdradzę Wam mój sekret – umiem to robić tylko lewą ręką choć jestem praworęczna – ot taki ze mnie dziwny przypadek 😉 Na blogu znajdziecie kilka przepisów a tym samym różne sposoby zawijania min.:

Klasyczne pierogi z mięsem i pieczarkami

Pierogi ruskie

Pierogi z pieczarkami i camembertem

Tortellini z botwinką i serkiem kremowym

Szpinakowe tortellini z serowym farszem

Gruzińskie pierożki chinkali

PS. Jeśli Kuba da się namówić i zechce mnie nagrać to wrzucę też kiedyś filmik jak zawijam pierogi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *